O nas

Nazywam się Joanna i od 2010 roku jestem mamą. 🙂 Aktualnie moja wesoła gromadka liczy troje urwisów: Lenkę (2010), Mieszka (2014) i Nelę (2016). Każdego dnia obserwuję, że to, co naprawdę ich uszczęśliwia, to nie kosztowne zabawki czy wyszukane atrakcje, ale poświęcana im uwaga i wspólnie spędzany czas. Będę tu pisać o tym, jak zorganizować go miło, ciekawie, a przy okazji owocnie.

Poza tym jestem osobą o ścisłym umyśle, uwielbiającą książki, języki (nasz ojczysty i obce) oraz rozmaite łamigłówki. Lubię też dziwić się światu. Nie jestem natomiast gadżeciarą, a moje zdolności artystyczno-manualne przedstawiają się co najwyżej przeciętnie.

Nie będzie to zatem blog o modnych zabawkach ani pracach plastycznych czy robótkach ręcznych. O czym w takim razie będzie? O literaturze dziecięcej, grach, zabawach i innych sposobach na spędzanie czasu z dzieckiem tak, by się (i dziecka) nie nudzić, a przy okazji co nieco w małej łepetynie zostawić. Nie jest to żadna wielka filozofia, bo dzieci po prostu chłoną otaczający je świat. Wystarczy go tylko przed nimi otworzyć.

Blog jest subiektywny i powstaje w oparciu o osobiste doświadczenia. Autorka nie ponosi odpowiedzialności za skutki korzystania ze zgromadzonych na nim informacji, dlatego ewentualnych reklamacji nie uwzględnia się.


Będą się tu również pojawiać rysunki Leny, która – poza tym, że mnie inspiruje – chciałaby mieć bardziej namacalny wkład w tę stronę. Ten poniżej (wykonany w Paincie) przedstawia jajeczka żółwi zakopane na plaży, które podpatrzyła wcześniej na zdjęciu w jednej z książek: Czy wiedzieliście, że jaja żółwi nie są wcale jajowate?